| "Mam dość całujących się gejów" |
| Dodano: 2009-04-17 13:42:47 przez: gregor |
 |
|
 |
Rewolucja seksualna - tak mogę nazwać zjawisko, z którym obecnie mamy do czynienia. Seksualność jest tym, co stanowi o istocie człowieczeństwa. Przyjmujesz coś za oczywiste - jesteś cool, zaprzeczasz - jesteś niby-człowieczkiem żyjącym w średniowieczu.
 | | Fot. Johnny Magnusson / www.sxc.hu | Człowiek człowiekowi wrogiem tylko dlatego, że ma preferencje…inne niż większość czytamy w artykule niejakiej Zabuchny http://interia360.pl/moim-zdaniem/artykul/homoseksualizm-homofobia,20106 dużo myślałam na temat tego, co autorka chciała nam przekazać oraz nad wnioskami, które wyciąga.
Temat homoseksualizmu stał się w ostatnim czasie niejakim wyznacznikiem tego, kim jesteśmy. Orientacja seksualna jest dziś tym, co człowieka określa jako człowieka właśnie. Nie zgadzam się z tym, że każdego, kto nie uznaje tej orientacji, jako zupełnie naturalnej skreśla się na dzień dobry, przyszywając mu łatkę faszysty, rasisty, homofoba i innych takich.
Nie zgadzam się z takim podejściem! Mam prawo mieć pogląd inny niż ten, jakoby każdy mógł sobie w społeczeństwie swoją rzepkę skrobać! Czy oznacza to od razu, że chciałabym wszystkich gejów i lesbijki w komorach gazowych pozamykać? Ależ oczywiście, że nie!
Przyjmuję do wiadomości, że WHO pewnego pięknego dnia uznała, że homoseksualiści nie wykazują żadnych zmian w obrębie rozwoju psycho-fizycznego i dlatego wykreśliła go z listy chorób. Przyjmuję to do wiadomości, nie drążę tego, jakie lobby oddziaływało na czyje decyzje, bo odpowiedzi najprawdopodobniej nie uzyskam. Skupiam się raczej na tym, co mi dano, czyli własnej inteligencji i możliwości percepcji, zastanawiam się więc nad sensem istnienia tego świata i do jakich dochodzę wniosków?
Istnienie związków homoseksualnych w naturalny sposób wyklucza rozwój społeczeństwa.
Mało tego, poza tym, że nie wpływa na rozrost, powoduje zmniejszanie się populacji, nie słyszałam bowiem, by dwójka panów spłodziła sobie dzieci… poza niedawnym incydentem, który mieliśmy okazję oglądać, kiedy to pewien pan/pani odłożył/a na chwilę przyjmowanie hormonów. Ok., ktoś mi zarzuci teraz homofobię w rozmiarze xxl, bo się czepiam, bo całe zło tego świata zrzucam na gejów i lesbijki. Ktoś mi zaraz odpowie, że przecież wiadomo - dochodziłoby po prostu do zapłodnień in vitro i byłoby po sprawie. Wilk syty i owca cała.
Dochodzimy więc do momentu, w którym dzieci rodzą się poprzez sztuczne zapłodnienie. Nie wiemy, kto jest ojcem danego dziecka, znamy jedynie matkę. Mija kilkadziesiąt lat, mamy pokolenie dzieci, które nie znają swoich korzeni, łączą się ze sobą w pary. Ile jest związków, w których brat i siostra postanawiają się z sobą połączyć? Brat i siostra, siostra i siostra, brat i brat... Nie od dziś wiadomym jest jakie są rezultaty współżycia osób bliskiego pokrewieństwa, połączenie kodów dna takich osób jest niebezpieczne dla zdrowia i życia ich potomstwa. Inną sprawą, poza tą czysto biologiczną, jest kwestia moralna związku dwójki takich osób. Możemy tu mówić o braku odpowiedzialności, bo przecież nie zdają sobie oni sprawy ze stopnia pokrewieństwa. Kto zatem ponosi tę odpowiedzialność? Czy tak trudno posunąć się w temacie odrobinę dalej i wysnuć wnioski? To my jesteśmy odpowiedzialni, bo pozwalamy, by takie sytuacje mogły zaistnieć.
To jeden z przykładów na to, jak może wyglądać nasz świat kiedy uznamy, iż homoseksualizm jest czymś naturalnym, bez prób wyjaśnienia tego, czy jest to choroba, czy też nie.
Adopcja? Dlaczego nie?
Druga sprawa, to podświadome przeświadczenie społeczeństwa, że jednak coś jest na rzeczy, bo jak inaczej wytłumaczyć fakt, że mimo, iż wielu z nas przyjmuje możliwość istnienia takich związków, kategorycznie sprzeciwia się możliwości adopcji przez nich dzieci. Gdzie się podziała logika? Poszła w las, widocznie coś wzbudza w nas obawy, czegoś się boimy nie pozwalając gejom i lesbijkom adoptować dzieci. Czego zatem się boimy?
Jesteśmy zwyczajnymi ludźmi – zachowujmy się jak zwyczajni ludzie.
Homoseksualiści wołają o akceptację, równouprawnienie, tolerancję… jak mam im to zagwarantować, widząc obsceniczne hasła na transparentach, patrząc na wyzywające zachowania, z którymi spotykam się dość często, ponieważ chwilowo nie mieszkam w Polsce. Widzę, że geje i lesbijki próbują na siłę udowodnić światu, że potrafią się kochać, pokazują nam publicznie swoją seksualność, a co, jeśli ja nie mam ochoty tego oglądać?, co jeśli drażni mnie widok gry wstępnej dwójki gejów na jednym z hiszpańskich lotnisk? Być może to zbieg okoliczności i takie same widowiska urządzają osoby heteroseksualne, a mnie nie dane było po prostu ich ujrzeć. Mam jednak prawo do wyciągnięcia własnych wniosków w tej kwestii, choćby cały świat próbował mnie przekonać do innych – mam zmysły, którymi poznaję i oceniam świat.
Czyli, że jednak można?
Faktów się nie "odfakci", znane są przypadki osób, które były czynnymi homoseksualistami, a dziś mówią otwarcie o tym, że się wyleczyły. Co słyszę mówiąc o tym głośno – śmiech na sali proszę państwa, to naciągane historie przecież. Dlaczego – ponawiam pytanie, dlaczego ja mam bezkrytycznie przyjmować wszystko, a mnie się odmawia choćby prób zagłębienia w temacie? Dlaczego gorliwi obrońcy haseł o naturalności skłonności homoseksualnych nie wiedząc, co odpowiedzieć, kiedy mówię o historiach takich jak ta, opisywana przez Richarda Cohena w "Wyjść na prostą” reagują śmiechem, bądź anty-katolickimi hasłami pod moim adresem?, natomiast, gdy jakaś Pani rzuca twierdzenie, jakoby elektrowstrząsy nie leczyły homoseksualizmu, wierzy się jej bezkrytycznie i zamyka temat - ekektrowstrząsy nie pomogły, więc nic nie pomaga.
Kościół = homofobia?
O ile potrafię zrozumieć, skąd bierze się agresja skierowana do zwykłych obywateli nie sławiących idei związków homoseksualnych, o tyle nie rozumiem tych, które odnoszą się do Kościoła.
Opinie, jakoby szerzył on nienawiść, nawoływał z ambon do wrogości wobec tej grupy ludzi! Żenują mnie takie teorie! Dlaczego wypowiedzi jakichś chorych jednostek traktowane są jako wytyczne Kościoła w sprawach moralności! Dane mi było przebywać 5 lat w środowisku nazwijmy to – katolickim. Spotkałam się z różnymi stanowiskami odnoszącymi się do kwestii homoseksualizmu, jedno, co je łączyło to fakt, iż wszyscy, jak jeden mąż uważali, że nie należy potępiać ludzi za to, co robią, lecz to, co robią. Tym bardziej dotyka mnie osobiście, to co pisze autorka.
Ustalmy jedno – kościół uważa AKT SEKSUALNY OSÓB TEJ SAMEJ PŁCI za grzech, podobnie jest z aktem seksualnym osób różnych płci – przed ślubem. Skąd więc ta agresja? Kościół potępia tak samo homoseksualistów jak i hetero – to w razie, gdyby ktoś miał wątpliwości.
Być może jesteśmy jeszcze na początku drogi i potrzeba nam nowych pojęć, gdyż na dzień dzisiejszy możemy mówić jedynie o zwolennikach i homofonach. A gdzie miejsce dla mnie? Dlaczego wmawia mi się fobię, podczas gdy do nikogo nie zieję nienawiścią? Czy nie mam prawa czuć się w tej sytuacji osobą pokrzywdzoną? Gdzie jest w tym, jakże wyzwolonym i otwartym świecie miejsce dla mnie? Konstytucja gwarantuje mi wolność wyznania, poszanowanie moich przekonań? Czy wszyscy zdają sobie z tego sprawę?
Jestem matką dwójki dzieci, jeszcze małych, lecz za kilka lat zaczną się pytania, o świat, o ludzi i życie. Chciałabym, żeby szanowali każdego człowieka, bez rozróżniania płci, rasy, narodowości, po prostu za to, że jest człowiekiem. Nie chcę im narzucać tego, jak mają widzieć świat, chciałabym, aby sami go sobie opisali, a jeśli dojdą do wniosków podobnych do moich, chciałbym również, aby nie byli dyskryminowani jako ludzie tylko dlatego, że nie uznają homoseksualizmu jako całkowicie naturalnej orientacji!
|
| |
Autor: interia360.pl / Papilio
|
|
| |
|
| |
~hetero 2009-04-21 16:56:05 Nie zwróciłaś uwagi, że ich też mogą drażnić obsceniczne zachowania heteroseksualnych ludzi? Konstytucja nie tylko Tobie daje wolność poglądów i poszanowanie przekonań.
Co do tego co powiedział... |
| |
~hetero 2009-04-21 16:56:05 Nie zwróciłaś uwagi, że ich też mogą drażnić obsceniczne zachowania heteroseksualnych ludzi? Konstytucja nie tylko Tobie daje wolność poglądów i poszanowanie przekonań.
Co do tego co powiedziałaś o dzieciach, wzięłaś pod uwagę, że one mogą kiedyś przedstawić Ci swojego "kolegę" lub "koleżankę"? Jak wtedy postąpisz?
Nie dziwie się, że homoseksualiści wołają o równouprawnienie, bo im się to zwyczajnie należy (nie mówię tutaj o adopcji, ale o poszanowaniu praw). To tacy ludzie jak my, podobnie wykształceni i żyjący w tym samym społeczeństwie. Nie będę zaglądał nikomu do łóżka, bo mnie to zwyczajnie nie interesuje. Nikt nie ma prawa być dyskryminowany o ile jego osoba/zachowanie nie godzi w dobra drugiej. Ot soviecko-klerykalna mentalnosc. |
| |
~panek 2009-04-22 19:57:29 Gej - facet który uważa że wsadzanie drugiemu facetowi sisiora do dupy jest normalne. wiecej mi nie trzeba. |
| |
~one2 -> panek 2009-04-25 14:17:26 nie będziemy ci tu przedstawiały całej informacji zawartej w internecie na ten temat, jak byś się doszkolił to wiedziałbyś czym jest homoseksualizm, a nie tylko prostackimi tekstami się popisujesz... |
| |
~panek 2009-04-25 14:37:17 ale czy tym co napisałem nie jest również? Owszem jest i temu zaprzeczyć sie nie da. Teraz ja czuję się dyskryminowany - rządam tolerancji dla ludzi myślących normalnie. Jak tak dalej pójdzie to za ki... |
| |
~panek 2009-04-25 14:37:17 ale czy tym co napisałem nie jest również? Owszem jest i temu zaprzeczyć sie nie da. Teraz ja czuję się dyskryminowany - rządam tolerancji dla ludzi myślących normalnie. Jak tak dalej pójdzie to za kilka lat zoofole wyjdą na ulice i stwierdza że jak i oni tak i krowy, konie, kozy tego chca i mamy to szanować i gwarantować im równe prawa z NORMALNYMI ludźmi. PS. ONE2 znaczy się są was dwie? Wybacz pytanie ale homo czy hetero? |
| |
~panek 2009-04-25 14:39:00 sory poprawka - żądam przez "ż" :) |
| |
~apboo 2009-04-27 16:07:00 Hetero - czy pedały (nie piszę "gej", bo dla mnie pedał to pedał i nie będę się bawił w "polityczną poprawność") w tym kraju nie mają takich samych praw jak inni? Czy zabrania im s... |
| |
~apboo 2009-04-27 16:07:00 Hetero - czy pedały (nie piszę "gej", bo dla mnie pedał to pedał i nie będę się bawił w "polityczną poprawność") w tym kraju nie mają takich samych praw jak inni? Czy zabrania im się chodzić do urn czy kandydować na stanowiska państwowe? Czy ucząc się nie dostają ulg na przejazdy koleją? Czy po skończeniu 18 lat nie sprzedaje im się piwa? Bo ja jakoś nie widzę dyskryminacji tych ludzi. Dyskryminuję zachowania obsceniczne, bo uważam, że widok dwóch ślimaczących się pedziów za wstrętny i odrażający. A w myśl zasady, że ich wolność kończy się tam, gdzie zaczyna moja - godzą oni w moją wolność. Jak już sam napisałeś: "Nie zaglądam do łóżka". Też nie zaglądam, więc jeżeli chcą sobie pruć zwieracze, to niech to robią z dala od miejsc publicznych. |
| |
~Taki jeden:) 2009-04-27 19:33:20 apboo, a widziałeś kiedyś, aby dwóch facetów w miejscu publicznym pruło sobie zwieracze? Szczerze mówiąc w życiu nie widziałem, aby 2 facetów się całowało w miejscu publicznym, a co dopiero "pruł... |
| |
~Taki jeden:) 2009-04-27 19:33:20 apboo, a widziałeś kiedyś, aby dwóch facetów w miejscu publicznym pruło sobie zwieracze? Szczerze mówiąc w życiu nie widziałem, aby 2 facetów się całowało w miejscu publicznym, a co dopiero "pruło". Tak to jest jak kościół (całe szczęście jestem ateistą), państwo i cholerne pseudo przyzwoite wychowanie mają wpływ na wychowanie ludzi bojących się czegoś, czego prawdopodobnie nigdy nie widzieli, lub nie doświadczyli (nie mówię apbo, że nie widziałeś, ale tak zakładam). Poza tym, co wam to w ogóle przeszkadza? Jak 2 kobiety się całują to jest git, bo coś tam po gaciach zaczyna latać, ale jak 2 facetów się by całowało to jakaś tragedia narodowa? Co za hipokryzja! Ja jak bym widział 2 facetów razem mizdrzących się to bym najzwyczajniej w świecie to olał i się odwrócił. Tak samo jak olewam "normalną" parę. Nie interesuje mnie to i tyle! Wiec co was interesuje 2 facetów? A niech se robią co chcą. Myślicie, że jak nie będziecie ich tępić to powyłażą wszyscy na ulicę i będą was za tyłki łapać? Jakby nie mieli nic innego do roboty? I zabija mnie jeszcze jedno stwierdzenie: można się z tego wyleczyć. CO ZA BZDURA!! Równie dobrze mógłbym powiedzieć, że wyleczę się z bycia heterykiem i zostanę gejem. W Biblii jest napisane, że "2 facetów spółkujących ze sobą jest złe". Jak można wierzyć, w dzieło literackie, które zakłada, że wszechświat został stworzony w 6 dni (ew. 6k lat - czytałem Biblię więc można się doszukać tekstu takiego). Najlepsze było stwarzanie nieboskłonu. Światło dotarło do Ziemi w ileś tam dni/lat, tak? Przecież wiadomo, że większość gwiazd jest oddalone setki, miliardów lat świetlnych od Ziemi! Dla mnie ten argument jest wystarczający, aby w to nie wierzyć. Tak samo jak dla kogoś wyżej pedał to pedał. Przecież to takie oczywiste nie? Tak was wychowało nasze "genialne" społeczeństwo, jeszcze trochę i będzie REPLAY z Auschwitz, tyle że z gejami i lezbijkami w roli głównej. Żydów też na początku tylko prześladowano, wyzywano, bito, wyśmiewano. Czy wy na prawdę jesteście aż tak ślepi, że nie widzicie analogii? A potem będziecie sprzedawać samych siebie bo coś wam nie spasi, ale kogo to obchodzi nie? Potem będziecie się wstydzić pokazać na ulicy, bo jesteście odpowiedzialni za czyjeś nieszczęście. Powiem tak o: BRAVO!! |
| |
~one2 2009-05-01 07:25:31 Panek, chłopcze czy ty w ogóle wiesz o czym mówisz? zastanawiasz się czasami nad swoimi stwierdzeniami, zaściankowymi i mało twórczymi, wyolbrzymianie sytuacjo nie zmieni poglądów ludzi myślących, sam... |
| |
~one2 2009-05-01 07:25:31 Panek, chłopcze czy ty w ogóle wiesz o czym mówisz? zastanawiasz się czasami nad swoimi stwierdzeniami, zaściankowymi i mało twórczymi, wyolbrzymianie sytuacjo nie zmieni poglądów ludzi myślących, sam cgyba nie wierzysz w otwarcie przyjętą zoofilie? a do łóżka to raczej nie powinieneś nam zaglądać, "taki jeden" dobrze napisał: "(...)Jak 2 kobiety się całują to jest git, bo coś tam po gaciach zaczyna latać, ale jak 2 facetów się by całowało to jakaś tragedia narodowa(...)"... facet zawsze tylko myśli tym co ma w gaciach(przynajmniej większość. Jak Heteryk/Heretyk(bo tak się was nazywa)chce pokazywać swoją miłość na ulicy to nawet nie zastanawia się że komuś może to przeszkadzać... a powiem szczerze że widywałam was w różnych mało odpowiednich miejscach do okazywania sobie uczuć, świat jest bardziej skomplikowany niż ci się wydaje i niestety nie ogranicza się do twojego "światopoglądu i małego podwórka" |
| |
~apboo 2009-05-02 12:44:29 Widzę, że Taki Jeden, jak przystało na obrońcę pedałów, sięga trochę za wysoko. Dlaczego tak się burzysz, gdy krytykowany jest pedał (coś, co nazywasz "nowym", czy "innym"), jednoc... |
| |
~apboo 2009-05-02 12:44:29 Widzę, że Taki Jeden, jak przystało na obrońcę pedałów, sięga trochę za wysoko. Dlaczego tak się burzysz, gdy krytykowany jest pedał (coś, co nazywasz "nowym", czy "innym"), jednocześnie wyśmiewając moją wiarę? Czy napisałem, że pedałów trzeba spalić na stosie, powiesić czy cokolwiek gorszego? Tak jak jest opisane w artykule: krytykuję czyn, nie osobę. Chcesz być pedałem? Proszę bardzo, ale nie wpieprzaj się z buciorami w obręb mojej wolności, bo właśnie tam kończy się twoja. Jako pedał masz prawo robić to samo, co ja. A argument, że boję się "czegoś nowego" jest niedorzeczny.
Auschwitz? Nie wiesz jak to jest po polsku? W zachodnich podręcznikach, z których wyraźnie czerpiesz wiedzę, nie napisano, że po polsku to jest Oświęcim? Nie napisali też, że obóz w Oświęcimiu był dziełem Niemców? Tak, tych samych Niemców, którzy teraz są "tolerancyjni"! Aż tak tolerancyjni, że nie tolerują nietolerancyjnych. Czy to od nich powinniśmy brać przykład? Czy może jednak sięgnąć do tradycji? Naród polski uznawany jest za jeden z najmniej tolerancyjnych. A jednak za czasów II RP we Lwowie przy jednej ulicy stał kościół katolicki, protestancki, meczet i synagoga. I pomimo, że nie chadzali razem na pikniki, to nie zabijali się nawzajem. Tak więc jesteś pedałem? To sobie bądź, mało mnie to interesuje. Ale nie każ moim dzieciom słuchać piosenek rodem z holenderskich programów typu "Mam dwóch ojców", bo w tym momencie ingerujesz w moją wolność.
Zdrowia życzę. |
| |
~Taki jeden 2009-05-02 20:29:43 Twoje argumenty są niewystarczające i poza tym nie umiesz czytać ze zrozumieniem. Jak dla ciebie każdy kto nie chce obijać mordy "pedałom" na ulicy to gej to brawa dla Ciebie. Co za różnica ... |
| |
~Taki jeden 2009-05-02 20:29:43 Twoje argumenty są niewystarczające i poza tym nie umiesz czytać ze zrozumieniem. Jak dla ciebie każdy kto nie chce obijać mordy "pedałom" na ulicy to gej to brawa dla Ciebie. Co za różnica Aushwitz czy Oświęcim? Wielki patryjota się znalazł? Jak w ogóle możesz myśleć, że nie wiem kto jest odpowiedzialny za Auschwitz/Oświęcim? PRZECIEŻ SAMA NAZWA JEST NIEMIECKA!! Czepiasz się taki bzdur zamiast sypnąć jakimkolwiek argumentem? Co do Niemców to również się nie zgodzę. Zdajesz sobie sprawę w ogóle jak się tam zmieniło w przeciągu tych kilkudziesięciu lat? Myślisz, że nadal Niemcy po kryjomu starają się opanować świat czy coś, zaczynając od Polski, bo tak nagle stali się tolerancyjni? Co do piosenki to piszesz, że wkurzają Cie piosenki w stylu "Mam dwóch ojców" bo wg. Ciebie jest to ograniczanie twojej wolności. To samo można powiedzieć o tych co mają piosenki w stylu "Mam ojca i matkę" (choć nie wiem jak można się wkurzać na jedno bądź drugie). Poza tym jak już wcześniej wspomniałem nie interesuje mnie co kto robi i jeżeli na to natrafię mimo woli to po prostu to omijam. Jak słyszę w odbiorniku Radio Maryja to po prostu ją zmieniam a nie przeżywam przez cału dzień że to banda oszustów. Co do wiary to podkreślałem że dla mnie to jest coś takiego jak nazywanie geja pedałem. Dla mnie to jest oczywiste, że Biblia jest tylko i wyłącznie dziełem literackim człowieka (podkreślam, że to moje zdanie). Skoro się o to przyczepiłeś potwierdzasz tylko znowu, że jednak interesuje Cię inna osoba i jej poglądy i nie dopuszczasz do siebie myśli, że ktoś może mieć odmienne zdanie. Chcesz sobie stękać na "pedałów czy lezby"? Proszę bardzo. Nie interesuje mnie to! Takich ludzi jak ty i tak jest multum i jeden w tą czy w tą, co za różnica. Nie ma sensu się sprzeczać i trzeba takich ludzi olać jak olewam wszystko co mi nie pasi. |
| |
~hetero 2009-05-02 22:17:56 ~apboo = UPR :-) faszystowskie gowno |
| |
~Taki jeden 2009-05-02 23:12:59 tylko bez wyzwisk, besztam Cię ~hetero:P |
| |
~Gej 2009-05-03 01:06:38 Mediom, politykom, kościołowi, pruderyjnym paniom ze sklepu, zebrało się ostatnio na częste poruszanie "problemu", jakimż jest odmienna orientacja seksualna. Chłopczyk lubiący dziewczynkę, n... |
| |
~Gej 2009-05-03 01:06:38 Mediom, politykom, kościołowi, pruderyjnym paniom ze sklepu, zebrało się ostatnio na częste poruszanie "problemu", jakimż jest odmienna orientacja seksualna. Chłopczyk lubiący dziewczynkę, nie budzi większych zastrzeżeń, gorzej gdy chłopczyk bardziej lubi chłopczyka niż dziewczynkę, albo to i to. "To i to", jakby nie było, nie świadczy o wszechstronności zainteresowań chłopczyka bądź dziewczynki, a wręcz przeciwnie jest piętnowane przez społeczeństwo. Dlaczego? Czy kilkaset lat temu wszyscy żyli i kochali się, jak Bóg przykazał (bez urazy oczywiście dla głęboko wierzących), czy może po prostu nie zauważano pewnych odmiennych zachowań? Tak... oto cała nasza Polska. Problemu nie ma, dopóki się o nim nie mówi, a osoby publiczne pod względem seksualności są w należytym porządku. Dopiero gdy na sławetnym Zachodzie nastąpiło wielkie bum, bo homo chcą mieć dzieci i zawierać małżeństwa, w ojczyźnie naszej powstał spór. I pojawili się w drodze nagłych wahań temperatury i stopienia lodowca pierwsi homoseksualiści, biseksualiści i inni, o których wcześniej wśród pierwotnych homo sapiens sapiens nie słyszano. Tak właśnie było, a teraz mamy parady wolności, miłości, a na dodatek ich uczestnicy robią się coraz odważniejsi w głoszeniu haseł mówiących o równości prawnej, moralnej i kulturowej wszystkich mniejszości i większości seksualnych.
Z punktu widzenia Kościoła, jak również wielu ludzi, homoseksualizm jest traktowany jako choroba: jesteś gejem / lesbijką – jesteś chory. Ale nie martw się bracie/siostro, my cię wyleczymy, pozwolimy ci wrócić na łono zdrowego społeczeństwa i założyć normalną, szczęśliwą i oczywiście chrześcijańską rodzinę. Nie pozwolimy ci tkwić w grzechu i zboczeniu, jakim jest homo/biseksualizm, bo przecież to tylko ludzka zachcianka, fanaberia, oznaka pychy, źle ukierunkowany popęd, który w szerszej skali zmierza ku autodestrukcji gatunku. Skrzywienie, które należy wyprostować, choroba którą trzeba leczyć. Defekt, który dla naszego wspólnego dobra powinniśmy usunąć. Miłość chrześcijańska, między kobietą a mężczyzną, jest miłością prawą i naturalną, a pozostałe jej aspekty, to tylko mrzonka, ułuda, fatamorgana. A podobno miłość jest wielka i nieskończona. Nieograniczona. I co ciekawe, ślepa. Homo/biseksualiści są w gruncie rzeczy odrzucani przez Kościół (i to nie są mrzonki), więc rzekoma pomoc ze strony katolicyzmu, to tylko złudna obietnica. A na akceptację nie ma co liczyć.
Nie obrażając niczyich uczuć religijnych, sięgniemy do historii. Idealny przykład, Aleksander Wielki, młody i sławny wódz z przeszłości. Do dziś uważany za geniusza. Ciekawe, ilu z was zdawało sobie sprawę z korowodu kobiet i mężczyzn, który przewinął się przez jego sypialnię. Takich przykładów historii dostarcza wiele, ale naszym celem nie jest ukazanie pseudozboczeń przeszłości. Dziś warto zastanowić się, dlaczego my - podający się za ludzi wyzwolonych, kosmopolitów o niezmierzonych horyzontach umysłowych, nadal w większości odczuwamy urazę i wstręt do parki gejów czy lesbijek. Nawoływanie o tolerancję odbija się pustym echem o ściany naszego państwa, a przecież każdy z nas tak usilnie pragnie tolerancji i respektowania swojej odmienności w jakimkolwiek jej wymiarze przez społeczeństwo. Wraz z nadchodzącą falą "odmienności" z Zachodu i w Polsce wielu ludzi postanowiło przyznać się do swojej orientacji. Przykładem na to jest znany polski aktor Jacek Poniedziałek, który w późniejszych wywiadach mówił, że po tymże wyznaniu bardzo duża liczba osób zwyczajnie odsunęła się od niego. Mężczyźni zaczęli chyba obawiać się o swoją zagrożoną "męskość", a kobiety w gruncie rzeczy straciły potencjalnego kandydata na męża, z dużymi zresztą dochodami, ale i tak nad wszystkim górował zwyczajny ludzki niesmak.
Większość gejów i lesbijek tak naprawdę nie upomina się o prawo do zawierania małżeństw czy też wychowywanie dzieci, ale o zwyczajną ludzką akceptację i możliwość otwartego przyznania się do własnej seksualności bez wizji wyalienowania. Bi/homseksualizm nie oznacza kary czy winy, nie jest też wymysłem znudzonych ludzi, którzy nie mając nic do roboty, więc postanawiają kochać "inaczej". Patrząc na to wszystko, wydaje się, że problem seksu stał się dominującą sprawą, a przecież nikt nikomu do sypialni zaglądać nie musi. Homo/bi są takimi samymi pracownikami, przyjaciółmi, rodziną. Nic ich w rzeczywistości nie różni od hetero. Nic, poza seksualnością. No więc o co wam chodzi? |
| |
~Taki jeden 2009-05-03 11:24:38 Chodzi o to, że większość ludzi uważa, że gej to taki typowy "pedałek" ubierający się na różowo, milion cekinów i świecidełek, obcisłe koszulki i niepotrzebne krawaciki, z obowiązkową wymyśl... |
| |
~Taki jeden 2009-05-03 11:24:38 Chodzi o to, że większość ludzi uważa, że gej to taki typowy "pedałek" ubierający się na różowo, milion cekinów i świecidełek, obcisłe koszulki i niepotrzebne krawaciki, z obowiązkową wymyślną fryzurą. Ja tego po prostu nie rozumiem! Niektórzy myślą, że tylko tacy to geje. Proponuje zajrzeć na jakieś serwisy porno, to zobaczycie do czego zdolny jest facet hetero. Myślicie, że tylko afiszujący się faceci ze swoją orientacją to geje? Gejów jest znacznie więcej niż sobie zdajecie z tego sprawę. Posiadanie dziewczyny też wcale nie znaczy, że ktoś jest hetero. Może mieć babkę dla picu, żeby społeczeństwo go zaakceptowało. Facet zachowuje się normalnie, chleje, przeklina, chodzi na balety, interesuje się piłką i samochodami też może być gejem. Tylko postanowił siedzieć cicho, żeby nikt nagle nie stwierdził, że to zły człowiek, chociaż wcześniej miał mnóstwo przyjaciół, żeby nie został sam na tym świecie, bo nikt nie lubi samotności. Stwierdził, że nie znajdą akceptacji, że ludzie ich znienawidzą (c**j wie z jakiego powodu). Prawda jest taka, że gdyby nie religia pełna "miłości i wyrozumiałości" z "mądrym, sprawiedliwym i wyrozumiałym Bogiem", to ludzie by się nie wstydzili, nie okaleczali sami siebie za to kim są, nie popełniali samobójstw i przede wszystkim byliby zaakceptowani. |
| |
~nie wiadomo kto 2009-05-03 19:57:28 Ja mam w domu chomika - bardzo chcisałbym się z nim kochac (w d*** rzecz jasna) ale boje sie co powiedza ludzie więc sie nie odkrywam. Kim jestem? |
| |
~felek 2009-05-03 21:10:01 geje to e
|
| |
~sekkmet 2009-05-03 21:59:56 Nigdy nie rozmawiaj z debilem, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
Dwóch homoseksualistów kochających się analnie to zło, ale para heteroseksualna ... |
| |
~sekkmet 2009-05-03 21:59:56 Nigdy nie rozmawiaj z debilem, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
Dwóch homoseksualistów kochających się analnie to zło, ale para heteroseksualna kochająca się w ten sam sposób to wyższe stadium zaufania...
Hipokryzja...
Faszyzm też nie przyjmował do wiadomości odmienne "zdanie"
|
| |
~ja 2009-05-03 22:19:54 a jak to robią lesby bo mnie to ciekawi? sekkmet ładnie przyrtaczasz czyjeś słowa - sam cos wymyśl. I nie pisz ogólnie co ktos (nie wiadomo kto) myśli. Ja nie popieram za przeproszeniem zadnego dupoko... |
| |
~ja 2009-05-03 22:19:54 a jak to robią lesby bo mnie to ciekawi? sekkmet ładnie przyrtaczasz czyjeś słowa - sam cos wymyśl. I nie pisz ogólnie co ktos (nie wiadomo kto) myśli. Ja nie popieram za przeproszeniem zadnego dupokochania - u hetero też. Ale temat dotyczy homo. Niech mi ktos wytłumaczy co jest NORMALNEGO w tym wszystkim że tak oburzaja się że mówimy (ja mówię), że sa nienormalni. I nie przytaczaj mi jakichś innych przykładów bo mówimy o tym jednym konkretnym. Czy nie uważasz że d*** jest od srania? No sory ale to chyba kurde jest proste wszystko. Nie doszukujmy się 895656 dna bo w ten sposó możemy dowieść, że seks ze zwierzętami też jest w jakiś sposób normalny - bo inni robią gorzej. |
| |
~hetero 2009-05-04 07:36:07 dlaczego wszystko sprowadzacie do seksu? Czy nie istnieje poza nim nic innego? Czy musi on byc podstawa zwiazku? |
| |
~nikt 2009-05-05 00:32:13 Nie akceptuję dwóch panów całujących publicznie, nie akceptuję dwóch pań całujących się publicznie, nie akceptuję pana i pani całujących się publicznie, bo to nie są rzeczy, które powinno się robić pu... |
| |
~nikt 2009-05-05 00:32:13 Nie akceptuję dwóch panów całujących publicznie, nie akceptuję dwóch pań całujących się publicznie, nie akceptuję pana i pani całujących się publicznie, bo to nie są rzeczy, które powinno się robić publicznie. Poza tym mam gdzieś z kim robi to mój kolega, oby nie robił tego ze mną i mam gdzieś z kim robi to moja koleżanka, chyba, że robi to ze mną. Każdy sobie rzepkę skrobie, nikomu nie zabronię, nikomu nie rozkażę. Ludzie, dajcie żyć innym ludziom! Dajcie mi prawo nie nienawidzić homoseksualistów i być heteroseksualistą, dajcie też prawo być homoseksualistą i nie nienawidzić heteroseksualistów. Nie mam na myśli obojętności, ale zwykłe przyzwolenie na wolność "innego" wyboru. Innego, niż przyszło nam przyjmować.
P.S. Nie używam słowa "gej", mówię zazwyczaj "pedał" i nie czuję się homofobem. Znam paru "pedałów", to moi dobrzy kumple, którymi można się napić i wyjść na miasto pooglądać "towar", ja swój, oni swój. I jakoś nie czuję się homofilem.
I mam zastrzeżenie do ładnych lesbijek...no szkoda:D |
| |
~. 2009-05-05 13:48:40 koniowi pan to tłumacz :) |
| |
~apboo 2009-05-21 17:57:08 "~hetero 2009-05-02 22:17:56
~apboo = UPR :-) faszystowskie gowno" - miło widzieć przykład tolerancji.
"Hipokryzja...
Faszyzm też nie przyjmował do wiadomoś... |
| |
~apboo 2009-05-21 17:57:08 "~hetero 2009-05-02 22:17:56
~apboo = UPR :-) faszystowskie gowno" - miło widzieć przykład tolerancji.
"Hipokryzja...
Faszyzm też nie przyjmował do wiadomości odmienne "zdanie"" - To nie ja trąbię wkoło jaki to tolerancyjny nie jestem jednocześnie besztając ludzi o innych poglądach.
"Większość gejów i lesbijek tak naprawdę nie upomina się o prawo do zawierania małżeństw czy też wychowywanie dzieci, ale o zwyczajną ludzką akceptację i możliwość otwartego przyznania się do własnej seksualności bez wizji wyalienowania. Bi/homseksualizm nie oznacza kary czy winy, nie jest też wymysłem znudzonych ludzi, którzy nie mając nic do roboty, więc postanawiają kochać "inaczej". Patrząc na to wszystko, wydaje się, że problem seksu stał się dominującą sprawą, a przecież nikt nikomu do sypialni zaglądać nie musi. Homo/bi są takimi samymi pracownikami, przyjaciółmi, rodziną. Nic ich w rzeczywistości nie różni od hetero. Nic, poza seksualnością." - I tutaj leży pies pogrzebany. Jestem pewien, że mało kto miałby coś przeciwko takim ludziom. Sprzeciwić się należy kolorowemu pedalstwu chodzącemu w paradach po to tylko żeby prowokować. Ludzie kochający inaczej? To przecież też ludzie kochający, więc dlaczego ich tępić? |
| |
~:) 2009-05-23 23:17:52 Bo walą się w w d*** jest od srania |
| |
~:) 2009-05-23 23:18:31 Cenzura jakaś - powtarzam - BO WALĄ SIĘ W DU.PĘ A DUPA JEST OD SRANIA |
| |
~hetero 2009-05-24 11:46:58 faszyzm nalezy zwalczac |
| |
~jatoja 2009-05-24 12:30:35 zwalczac to nalezy szwabow |
| |
~ramzes 2009-08-04 18:30:18 Nazwanie geja gejem to obraza-śmieszne. to ja sąd już nie będce nazywał sądem tylko ..................."przemilcze"
pewnie dojdzie do tego że za nazwanie kogoś po nazwisku będzie kara... |
| |
~ramzes 2009-08-04 18:30:18 Nazwanie geja gejem to obraza-śmieszne. to ja sąd już nie będce nazywał sądem tylko ..................."przemilcze"
pewnie dojdzie do tego że za nazwanie kogoś po nazwisku będzie karalne.geje prubóją znami konwersować oni po prostu chcą kontaktu z chłopcami.pewnie mieli bliższy kontakt w dzieciństwie z ojcem. |
| |
~panek2 2010-08-21 11:51:36 Hetero - facet który uważa że wsadzanie kobiecie sisiora do cipy jest normalne. wiecej mi nie trzeba. |
| |
~non 2010-08-21 12:02:32 Po to kobieta ma cipe.... ale skad ty mozesz wiedziec "co, gdzie i po co..." |
| |
~panek2 2010-08-21 15:35:59 a facet po to ma d*** ;-)
Dla mnie odrażające jest jak widzę całujących się faceta i kobietę - fuj! |
| |
~Robert 2010-08-21 16:54:13 Każdy z nas ma swoje poglądy i swoje przekonania jakimi żyje. Też szykanowałem „gejów”, do momentu, kiedy zorientowałem się, ze żyją w moim środowisku. Ukrywają się, bo boją się ta... |
| |
~Robert 2010-08-21 16:54:13 Każdy z nas ma swoje poglądy i swoje przekonania jakimi żyje. Też szykanowałem „gejów”, do momentu, kiedy zorientowałem się, ze żyją w moim środowisku. Ukrywają się, bo boją się takich ludzi jak ja, którzy nie znając ich są w stanie ich zbluzgać. Widok całującej się pary heteroseksualnej na deptaku nie porusza nikogo, poruszy tylko homoseksualistę, który tylko może marzyć jak siedzi ze swoim chłopakiem na tej samej ławce i trzyma go za rękę, nie mówię tu już o całowaniu, bo to już całkowicie przerasta ich marzenia. Choć gratuluję tym, którzy mają ta odwagę i pokazują nam osobą heteroseksualnym, że oni też kochają i chcą być szanowaniu w kraju, gdzie każdy ma równe prawa. Zanim wyrazimy jakakolwiek opinie wpierw zastanówmy się, czy one nie zabija drugiej osoby. |
| |
~intelektualista 2011-02-04 03:03:52 polecam obejrzeć film Agora. od wieków ludzie mówią, co jest normalne, co nie jest. a przecież każdy ma prawo do swojego szczęścia, jeśli tylko nie krzywdzi nikogo. i co mnie obchodzi to, czy ktoś ma ... |
| |
~intelektualista 2011-02-04 03:03:52 polecam obejrzeć film Agora. od wieków ludzie mówią, co jest normalne, co nie jest. a przecież każdy ma prawo do swojego szczęścia, jeśli tylko nie krzywdzi nikogo. i co mnie obchodzi to, czy ktoś ma dosyć tego czy ja się całuję publicznie ze swoim mężczyzną, czy nie? jeśli mi to daje szczęście, a ktoś nie może na to patrzeć, hmmm jest jeszcze mnóstwo innych stopni na horyzoncie, w których stronę można ulokować swój wzrok. w świecie bez moralności i wartości, zabawne jest dostrzegać ludzi mówiących co jest naturalne, co nie. naturalne... polecam stronę bestgore.com ot cała natura człowieka.
dobranoc |
| |
~melter 2011-02-04 15:13:10 Nie mam zupełnie nic przeciwko parom homoseksualnym. Nawet niech się tam całują na ulicy. I geje i lesbijki. Całujące się kobiety to w ogóle nic dziwnego, zdarza się nawet kobietom heteroseksualnym, w... |
| |
~melter 2011-02-04 15:13:10 Nie mam zupełnie nic przeciwko parom homoseksualnym. Nawet niech się tam całują na ulicy. I geje i lesbijki. Całujące się kobiety to w ogóle nic dziwnego, zdarza się nawet kobietom heteroseksualnym, więc spoko.
Protestuję natomiast przeciwko nazywaniu homoseksualizmu czymś normalnym.
Normalne to to nie jest, z której strony by na to nie spojrzeć. Większość homoseksualistów czy heteroseksualistów ich broniących tak strasznie psioczy na kościół, więc użyję argumentu, który powinien do was przemówić: według teorii ewolucji, organizmy mutują, a te o cechach zapewniających im przetrwanie - zostają.
Nie mówię, że homoseksualizm zniknie zupełnie, bo też nie uważam, że świat jest czarno-biały i nie jest się w stu procentach homo czy hetero. Ale to heteroseksualiści przedłużają gatunek, więc, z punktu widzenia natury, to oni są "normalni".
Próbuję postawić się w sytuacji homoseksualistów... i faktycznie, równości nie ma. Ale dla grubych, dla brzydkich, dla rudych, dla głupich i dla aspołecznych też nie ma. I wiecie co? Nigdy nie będzie.
Świat nie jest sprawiedliwy, nie ma co na to liczyć, jedni rodzą się i są bogaci, a drudzy rodzą się i są biedni i mają przesrane. Mówi się trudno. Na pewno nie ma sensu organizować tysięcy edycji Marszu Równości, bo wściekły tłum, krzyczący JESTEM LESBIJKĄ i eksponujący coś, co powszechnie uważane jest za dziwactwo/odbiega od normalności, nie zwraca uwagi na problem, tylko potęguje i tak już negatywne nastroje.
Jestem za małżeństwami homoseksualnymi, powinni mieć do tego prawo. Ale nie zgodziłbym się na legalizację adopcji przez pary homoseksualne, bo to nic innego jak tylko promowanie czegoś sprzecznego z naturą. A na wojnę z naturą iść nie warto, bo i tak się przegra. Zresztą homoseksualiści powinni o tym wiedzieć najlepiej :D
Mam wśród znajomych homoseksualistów i biseksualistów i nie widzę w tym nic złego, ale, naprawdę, nie mówmy, że to normalne. |
| |
~Alex 2011-02-06 22:50:24 One2 widzę, że dość negatywnie oceniasz facetów. Jakieś nieszczęśliwe przeżycia? Nie rozumiesz, że czego wynika niechęć facetów do gejów mimo, że nie mają nic przeciwko lesbijkom. Faceci nie lubią gej... |
| |
~Alex 2011-02-06 22:50:24 One2 widzę, że dość negatywnie oceniasz facetów. Jakieś nieszczęśliwe przeżycia? Nie rozumiesz, że czego wynika niechęć facetów do gejów mimo, że nie mają nic przeciwko lesbijkom. Faceci nie lubią gejów bo stają się potencjalnymi celami podrywu. Faceci hetero nie chcą być podrywani przez innych facetów. Sam byłem kilka razy podrywany i wiem jakie to uczucie. Dla mnie osobiście jeśli ktoś mi proponuje włożenie penisa w tyłek to czuje się tak jakby my ktoś zwymiotował na twarz. Nic do homo nie mam, ich sprawa co robią w łóżku, ale jeśli ktoś mi proponuje coś tak dla mnie obrzydliwego to mógłbym zabić... :P |
| |
~do alex 2011-02-06 23:58:49 to tak samo jak najebany koles podbija do mnie na imprezie czy tam w barze, nie ciagnie mnie do niego, w ogole, nie przyszlam na podryw, tylko zeby sie zreserowac, a on tez chce mi cos wsadzic. to to ... |
| |
~do alex 2011-02-06 23:58:49 to tak samo jak najebany koles podbija do mnie na imprezie czy tam w barze, nie ciagnie mnie do niego, w ogole, nie przyszlam na podryw, tylko zeby sie zreserowac, a on tez chce mi cos wsadzic. to to samo, czy gej do Ciebie, czy hetero do mnie. |
| |
~spikain 2011-02-07 01:45:45 /\\ swoim argumentem właściwie popierasz to, co pisze Alex, mało tego, mówisz mu, że dobrze go rozumiesz i wiesz co czuje ;D |
| |
~do alex 2011-02-07 12:03:09 swoim argumentem popieram to, że Wasz podgatunek taki jest(nie wiem jakiego określenia tu użyć, nachalny, dążący do umoczenia), więc niech się chłopcy nie dziwcie. |
| |
~spikain 2011-02-08 11:35:02 nawet nie chce mi się z tą sączącą się pogardą dyskutować, żyj w swoich przekonaniach |
| |
~ja 2011-02-08 12:08:10 to po co udzielasz się na forum? |
| |
~spikain 2011-02-08 13:40:56 Wypowiedzialem sie, zanim wiedzialem, ze rozmowca twierdzi, ze lepiej ode mnie zna moja nature, paradoksem jest, ze w takim temacie. Z ludzmi uprzedzonymi i kurczowo trzymajacymi sie swoich stereotypo... |
| |
~spikain 2011-02-08 13:40:56 Wypowiedzialem sie, zanim wiedzialem, ze rozmowca twierdzi, ze lepiej ode mnie zna moja nature, paradoksem jest, ze w takim temacie. Z ludzmi uprzedzonymi i kurczowo trzymajacymi sie swoich stereotypowych przekonan nawet nie ma co dyskutowac. |
| |
~UpStair 2011-02-08 17:36:26 Ewolucja wykształciła nas tak a nie inaczej. Drąga nie wkłada się tam, skąd wylatują przetrawione resztki jedzenia wraz z płynami z wnętrza organizmu (zarówno osobie tej samej płci jak i płci przeciwn... |
| |
~UpStair 2011-02-08 17:36:26 Ewolucja wykształciła nas tak a nie inaczej. Drąga nie wkłada się tam, skąd wylatują przetrawione resztki jedzenia wraz z płynami z wnętrza organizmu (zarówno osobie tej samej płci jak i płci przeciwnej). To samo odnośnie płci "pięknej", chociaż tutaj głównym elementem są oralne podróże anatomiczne. Może niech szanowne grono homoseksualistów przyjrzy się szczegółom dotyczącym dopasowania ludzkich organów płciowych do siebie (tak, organów płciowych, do których d*** się nie zalicza), skoro tak mocno kładzie się nacisk na UZ na wszystko co dowiedzione przez naukę. Dla mnie czy homo, czy hetero, czy bi - to jest skrzywienie psychiki, zachwianie równowagi w sferze seksualności. Niestety, jest wiele chorób z którymi trzeba nauczyć się żyć (a raczej akceptować je u innych) i nie inaczej jest w tym wypadku. Postulował bym natomiast aby nie pokazywać światu swojej choroby, gdyż żyjemy w takiej a nie innej kulturze, tym bardziej, że mamy tak mocno zakorzeniony katolicyzm i krytykowanie tego typu zachowań wyparte z naszego życia nie będzie, bynajmniej nie póki my żyjemy. Róbcie co chcecie, ale w swoim domowym zaciszu, bo sami prosicie się o prawego sierpowego od szeroko pojmowanej kultury. |
| |
~ja 2011-02-08 18:10:59 rzeczywiście szkoda rozmawiać. |
| |
~man 2011-02-09 12:38:04 @UpStair, z przykrością przeczytałem twoją wypowiedź. Gej, lesbijka, itp. mają takie samo prawo do normalnego życia jak my, osoby heteroseksualne.
Homoseksualizm to nie choroba, wbrew temu co... |
| |
~man 2011-02-09 12:38:04 @UpStair, z przykrością przeczytałem twoją wypowiedź. Gej, lesbijka, itp. mają takie samo prawo do normalnego życia jak my, osoby heteroseksualne.
Homoseksualizm to nie choroba, wbrew temu co niektórzy mówią.
Ciekawe, jak zachowaliby się ,,przeciwnicy" homoseksualistów, gdyby okazało się, że ich dzieci nie są hetero. Czy wtedy też potraktowałyby je ,,prawym sierpowym\"? A może niektórzy chcieliby wprowadzić u nas zasady ze świata arabskiego, gdzie homoseksualizm jest karany śmiercią. W Iraku są specjalne bojówki religijne, które polują (i to dosłownie) na homoseksualistów i wymierzają im ,,sprawiedliwość", np. ,,Rycerze Prawdy" sklejają odbyt schwytanego geja gumą perską, po czym podają mu środki na przeczyszczenie. Ofiara umiera w straszliwych cierpieniach" (cytat z artykułu z Gazety Wyborczej) Czy tego chcecie?
Chodzi tylko o to, żebyśmy mieli szacunek do siebie nawzajem i swojej odmienności.
Może się z nimi nie zgadzać, ale chociaż ich szanuj. To są normalni ludzie, często bardziej wartościowi niż heterycy.
Podoba mi się cytat z Woltera w ostatniej ,,UZetce\":
,,Nie zgadzam się z Twoim zdaniem, ale będę czynił wszystko byś mógł je głosić\".
Wiadomo, że kościół katolicki jest przeciwny homoseksualizmowi. Trudno, żeby było inaczej. Wtedy musiałby zanegować własną naukę. Ale trzeba oddzielić religię od państwa. Może osoby homoseksualne powinny mieć prawo do związków partnerskich (to nie to samo co małżeństwo), żeby dzięki temu wspólnie się rozliczać z podatków, móc dowiedzieć się o stan zdrowia partnera w szpitalu. Uważam, że tyle możemy dla nich zrobić.
Czy widok dwóch mężczyzn lub kobiet całujących się w miejscu publicznym byłby dla mnie gorszący? Gorszący nie, ale czułbym się trochę dziwnie. Nie znaczy to, że komuś bym tego zakazał.
|
| |
~ozi 2011-02-09 13:47:43 Przeciętny gej - rabuje mężczyzn i dzieci, gwałci dobytek, rozsiewa HIV i sraczkę, straszy bydło, kwasi mleko, zionie ogniem, pluje jadem, rzuca klątwy, plącze kable, wywołuje susze, sprowadza burze z... |
| |
~ozi 2011-02-09 13:47:43 Przeciętny gej - rabuje mężczyzn i dzieci, gwałci dobytek, rozsiewa HIV i sraczkę, straszy bydło, kwasi mleko, zionie ogniem, pluje jadem, rzuca klątwy, plącze kable, wywołuje susze, sprowadza burze z piorunami i jest odpowiedzialny za znikanie skarpetek do pary. |
| |
~R. 2011-02-09 13:53:34 zapomniałeś napisać, że są jeszcze odpowiedzialni za koklusz ! :O |
| |
~spikain 2011-02-09 15:09:34 i próchnicę |
| |
~R. 2011-02-09 15:13:38 poprawiam się i dodaję: odpowiedzialność za zorze polarne, rdzewienie miedzianych dachów, dziurę budżetową, strajki pielęgniarek i zanieczyszczenie rowów melioracyjnych:P |
| |
~norma 2011-02-09 16:04:44 Takie artykuły to sobie piszcie do "bravo".
To jest choroba! |
| |
~me 2011-02-09 18:36:03 @norma, chory to jesteś ty i twoje zaściankowe poglądy |
Aby zobaczyć więcej komentarzy, przejdz do forum »
UZetka.pl nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy. UZetka.pl zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy niezgodnych z netykietą.
|
| |
|
|