| Okradł listonosza czyli... swoją dziewczynę |
| Dodano: 2010-08-23 08:54:00 przez: Karol |
 |
|
 |
Do nietypowego zdarzenia doszło w Nowej Soli przy ul. Muzealnej. Pani listonosz przyjechała na pocztę odebrać listy i przesyłki oraz pieniądze przeznaczone na emerytury, w kwocie około 51 tys. zł. Wszystko zabrał partner pani listonosz, z którym przyjechała pod pocztę.
 | | Fot. Krzysztof Burda |
Mundurowi z Nowej Soli otrzymali zgłoszenie o tym, że doszło do kradzieży samochodu wraz z pocztą, która miała być rozwieziona do mieszkańców Nowej Soli i okolic. W samochodzie znajdowało się około 51 tys. zł, przeznaczonych na emerytury. Po tym jak 33-letnia pracownica poczty ruszała już do pracy, podczas której towarzyszył jej partner, otrzymała telefon, że musi się wrócić na pocztę, bo zapomniała jeszcze jednej przesyłki.
Jakież było jej zdziwienie, kiedy wróciła i nie było już ani samochodu, ani pieniędzy oraz jej 27 – letniego chłopaka. Policjanci znaleźli samochód, który przestępca porzucił na stacji CPN w Nowej Soli. Zostawił w nim listy i dokumenty, jednak pieniędzy w samochodzie nie znaleziono.
Mężczyzna znany jest policji, był notowany za kradzieże, rozbój i alimenty.
Jego zatrzymanie jest kwestią czasu.
|
| |
Autor: Źródło: KWP GW
|
|
| |
|
| |
~Ja 2010-08-25 14:25:27 Troszeczkę sprzeczności jest w tej informacji po pierwsze to nie policja znalazła auto tylko szwagier listonoszki,a po drugie nie znaleziono jej dokumentów tylko jego, jej zostały skradzione razem z t... |
| |
~Ja 2010-08-25 14:25:27 Troszeczkę sprzeczności jest w tej informacji po pierwsze to nie policja znalazła auto tylko szwagier listonoszki,a po drugie nie znaleziono jej dokumentów tylko jego, jej zostały skradzione razem z torebka i pieniędzmi na życie pokrzywdzonej. |
Aby zobaczyć więcej komentarzy, przejdz do forum »
UZetka.pl nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy. UZetka.pl zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy niezgodnych z netykietą.
|
| |
|
|