Zaloguj się  
Login:
Hasło:
 
     Informacje - Felieton  

Stacja Erasmus – stacja końcowa
Dodano: 2012-01-27 20:13:00 przez: Kaja
Długo zastanawiałam się, co napisać w ostatnim erasmusowym felietonie. Czy opisać wyjazd? Czy może lepiej pożegnanie, podróż powrotną do domu? Ostatnie dni można by sprowadzić do problemów z pakowaniem się (jak to możliwe, że przyjechałyśmy z dwiema walizkami, a teraz potrzebujemy jeszcze jednej?) i spotkaniami ze znajomymi, a przecież to nie wszystko...

Dla każdej z nas ostatnie dni Erasmusa w Chambéry były inne. Dotychczas poznawaliście nasze losy z moich (Kamili) relacji. Na koniec oddaję głos Izie i Karolinie, z którymi przeżyłam te kilka niezapomnianych miesięcy we Francji. To one opowiedzą wam o swoich wrażeniach.
 
 
 
 
 




Okiem Karoliny

„Wyjazd na Erasmusa? To najlepsza i najbardziej spontaniczna decyzja w moim życiu. Przeżyłam najpiękniejszą przygodę, poznałam przecudownych ludzi, ich kulturę, język, codzienne życie. Nie przypominam sobie sekundy, w której żałowałabym wyjazdu. Budziłam się i szłam spać z uśmiechem na ustach. To pewnie przez niego dorobiłam się kilku zmarszczek, które zdążyłam już polubić, bo przypominają mi wspaniałe chwile spędzone we Francji. Nigdy nie oddam nikomu moich wspomnień. Są najcenniejszą rzeczą, jaką posiadam”.

Iza – czy było warto?

„Oczywiście, że warto. Nigdy nie żałowałam i nie będę żałować decyzji o wyjeździe, który (bądźmy szczerzy) odmienił moje życie i patrzenie na świat. Uważam, że gdybym nie podjęła decyzji o uczestniczeniu w programie Erasmus, zaprzepaściłabym ogromną szansę”.




Świat w zasięgu ręki

„To był jeden z głównych powodów, dla których zgodziłam się z marszu jechać na Erasmusa. Z dziewczynami wybrałyśmy Chambéry, małe miasto we francuskich Alpach, pełnych wyciągów narciarskich, cudownych krajobrazów i pysznego raclette – regionalnego fondue. To dzięki programowi Erasmus miałam okazję zwiedzić Genewę, Mediolan, Aix-en-Provence czy Marsylię”.

Czego nauczył Cię Erasmus?

„Oprócz języka, na Erasmusie uczymy się tolerancji i szacunku dla innych krajów i narodowości. Mamy też możliwość dostrzec, że Polska to również piękny kraj, doceniany przez obcokrajowców.
Dowiadujemy się o naszych mocnych i słabych stronach, poznajemy też, jak bardzo różnimy się od innych, ale też jak bardzo jesteśmy wszyscy do siebie podobni, w swoich dążeniach i planach na przyszłość”.
 
 


Jechać czy nie jechać?

Każda za nas odpowiedziałaby na to pytanie indywidualnie. Kilka miesięcy za granicą wiele zmieniło w naszym życiu. Można by o tym opowiadać, opowiadać i opowiadać... To, co cała nasza trójka może wam powiedzieć na koniec, to: nie strać swojej szansy! Jeśli tylko chcesz i możesz, pakuj swoje walizki i... jedź!

Dziękujemy wszystkim, którzy śledzili naszą erasmusową historię i pozdrawiamy wszystkich – tych, którzy czekali na nas tu – w Polsce – oraz tych, którzy będą na nas czekać tam, w Chambéry!
 

 

 
Autor: Kamila Maciejewska
 
Zobacz także:   Reklama:
Do czego służy dzisiaj tablica?
Piraci! 3D
Dobra książka to rodzaj alkoholu
Smaki Zielonej Góry - Mocca Cafe
Smaki Zielonej Góry - Caffe Rosa
 
     
     Wasze komentarze  


~ktoś 2012-01-31 13:26:33
fajnie, zaproście dziewczyny do Radia



Aby zobaczyć więcej komentarzy, przejdz do forum »

UZetka.pl nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy. UZetka.pl zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy niezgodnych z netykietą.

Podpis:
Treść komentarza:
Wpisz w poniższe pole słowo INDEX aby dodać komentarz





 
     Informacja imprezowa  
     Galeria  
     Forum  
Pamiętacie Eurowizję? » [1]
Studia w Zielonej Górze » [15]
POMOGĘ korepet.,pisanie prac,programów,sprawozdan » [279]
Kosmos na deptaku- Space Day 2012 » [3]
Miss Studentek. Katarzyna i Stella » [23]
     Ogłoszenia  
Księgarnia Matras (2012-05-22)
Serwis Monitorów , Telewizorów LCD (2012-05-22)
X - BOX tanio !!! (2012-05-21)
NOWA Klawiatura multimedialna MEDION. (2012-05-21)
PANASONIC KINO DOMOWE MODEL SC-PT350W 500 WATT (2012-05-21)
   
O portalu   Reklama   Patronaty   Regulamin   Kontakt   RSS
powered by:
Messi Design